Dzisiaj jest pn lip 23, 2018 11:58 am


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 276 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 15, 16, 17, 18, 19
Autor Wiadomość
Wiadomość: ndz paź 12, 2014 10:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 16, 2011 9:48 am
Wiadomości: 4688
Lokalizacja: Gdańsk
Początek 23.00, rozwiązanie 09.45 :)

_________________
Obrazek
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Wiadomość: ndz lis 02, 2014 7:47 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 08, 2012 10:27 am
Wiadomości: 1234
Lokalizacja: Kraków
Zostałam przyjęta na oddział o 19:00, o 21:05 na świecie pojawił się mój syn. :)

_________________
Tymoteusz Piotr, ur. 03.05.2014 [39t4d], 3750g, 51cm
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: pt cze 02, 2017 12:03 am 

Rejestracja: czw cze 01, 2017 11:46 pm
Wiadomości: 5
Ale Wam to szybko poszło, zazdroszczę :P: ja urodziłam po 37h od pierwszego skurczu :) pierwszy 5 rano, popołudniu w szpitalu kazali mi przyjść następnego ranka o 10 bo jeszcze małe rozwarcie i rzadkie skurcze, i jak o 10 przybyłam, tak dopiero o 18 poród się zakończył. Mojej dzidzi się nie spieszyło :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: śr cze 07, 2017 6:33 pm 

Rejestracja: śr cze 07, 2017 6:29 pm
Wiadomości: 4
U mnie odejście wód o 4:50, synek wyskoczył o 17:30 :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: pt cze 09, 2017 6:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 26, 2011 11:06 pm
Wiadomości: 5043
Lokalizacja: mazowsze
Aktualizacje ;)
Druga córka, trafiłam na porodówke około 3,
3.30 było po wszystkim :wo:
Skurcze zaczeły się około północy

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Wiadomość: pt kwie 13, 2018 1:38 pm 

Rejestracja: pt kwie 13, 2018 1:31 pm
Wiadomości: 4
Lokalizacja: Sopot
W poniedziałek dzień przed porodem czułam mocniejsze spinanie brzucha i skurcze ale nie jakieś straszne, do tego zaczął odchodzić czop. We wtorek czyli w dniu porodu to samo, poszłam an długi spacer, pojechałam do położnej, a ona po badaniu stwierdziła, że dzisiaj urodzę i mam jechać do szpitala żeby dostać antybiotyk (gbs dodatni...nie wiem który bo zawsze się mylę ale musiałam wziąć zastrzyki). Po spotkaniu pojechałam na spokojnie do domu, skurcze jakies były ale do zniesienia. Wzięłam kąpiel i przeszło więc powiedziałam mężowi, że bez sensu się pchać i tam leżeć. Zaczęłam dopakowywać torbę i jak mnie wzięło tak pędem leciałam do auta :D. Urodziłam we wtorek o 22, po 18 byłam na oddziale, a ok 20 na sali porodowej.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl wiadomości nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 276 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 15, 16, 17, 18, 19

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  

Kobieta - Roda - Dieta - Planowanie Rodziny - Antykoncepcja - Niepłodność - In Vitro - Objawy ciąży - Badania - Ciąża - Dolegliwości Ciążowe- Kalendarz Ciąży - Przygotowania do Porodu - Poród - Cesarskie cięcie - Niemowlę - Dziecko - Wychowanie - Rodzina - Rozwód - Życie
Polecamy: Problemy z dzieckiem - problemy dziecka
Będąc swego czasu drużynowym w Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, miałem często do czynienia z chłopakami, którzy dawali w kość wszystkim dookoła, nie ...
Zamknij

Pliki cookies