Dzisiaj jest ndz paź 21, 2018 1:10 am


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8843 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 585, 586, 587, 588, 589, 590  Następna
Autor Wiadomość
Wiadomość: ndz paź 22, 2017 9:59 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 3:36 pm
Wiadomości: 8706
łobuz powodzenia! :cmo:

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Wiadomość: wt paź 24, 2017 8:40 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 6:11 am
Wiadomości: 7904
Lokalizacja: WLKP
Dziękuję, black.

A co do cudownego prezentu na mikołajki - może kolejna ciąża?.. :twisted: Może jak urodziłyby Ci się kolejne 2 dzidzie - nie miałabyś wyboru, odpuściłabyś bardziej, machnęła na wiele rzeczy ręką?.. :lol:

A Zuzia nadal przylepek mamusiny?
Nabrała więcej odwagi w p-kolu?
Ma już jakieś swoje ulubione koleżanki-fąfelki?
Bo Adaś ma dwóch kumpli, prawie co sobotę zaprasza ich do nas i wtedy dokazują cały dzień. A Jasiek z nimi... :twisted:

Darka
a dlaczego lekarz nie chce Ci już teraz udrożnić jajowodów i usunąć torbieli laparoskopowo, tylko każe czekać kolejne pół roku?..
Przecież po laparo znowu będziesz musiała odczekać jakiś czas, zanim zaczniesz starania o dzidzię (mi kazano czekać pół roku...)

A mąż jak zareagował na to wszystko, co mu powiedziałaś?

Darka17772 pisze:
nie chcę przyśpieszać tego żeby syn już był duży.Po co....niech jest dalej słodkim synkiem mamusi,pomimo cyrków i szaleństw jego ten czas już nie wróci....


No...
Też tak mam.
Wiem, że jak mi dzieci powyrastają, to właśnie za tym szaleńczym czasem, kiedy są jeszcze małymi darciuchami, będę tęskniła najbardziej w życiu... Pomimo tego, że swoimi szaleństwami wywracają mi życie do góry nogami, pomimo, że czasem nerwy tracę i nawrzeszczę na nich, pomimo, że czasem mam dosyć i chcę odpocząć i uciec... Pomimo tego wszystkiego i tych obowiązków, które na tym etapie życia mam chyba aż w nadmiarze - chcę jeszcze jednego oszołomka, żeby było jeszcze głośniej i jeszcze intensywniej.

tasta wracaj!!!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: śr paź 25, 2017 10:18 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 3:36 pm
Wiadomości: 8706
łobuz :papa: NIEeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee :P
żadnej ciązy, żadnej dzidzi!

Hania tak nam daje w kość ze odechciewa sie wszystkiego!

nie chce miec wiecej dzieci.

2jka mi w zupełnosci wystarczy.

i tak jedna noga jestem w wariatkowie..

Dziekuję.
niech inni sie rozmnażaja!

---

Zu dalej przylepa ale w pkolu juz jest odważniejsza, ma kolezanki, jest w grupie mieszanej z 6latkami wiec podpatruje te starsze i to samo robi.. :wo:
czasem wychodzi to na plus czasem na minus.
zalezy co podłapie.
dzieki Bogu jeszcze nie przeklina! :P
hahaha

---
ma 2 "przyjaciołki", czasem zapomni o jednej bawiąc sie z druga.
mowie jej ze fajnie jest miec duzo kolezanek a nie tylko jedna bo jak zachoruje to wtedy z kim bedzie sie bawic?zostanie sama.

najgorsze jest to ze jest jeszcze bardziej uparta i zawzięta niz była.
jak sie uprze to koniec.
nie moge jej nauczyc np Dzien dobry , do widzenia, dziekuje..
mowie o przyjsciu do pkola i wyjsciu do domu.
jakies grzeczne formy obowiązuja ale Zuzi to nie dotyczy.
ona zabiera 4litery i juz jej nie ma.
nic do osła nie dotrze.

---
okropny jest ten bunt 5latka :(
czasem wydaje mi sie ze tylko ja mam takie "diabelki".
inne dzieci sa jak aniołki.
nie dosc ze starsza sie nie słucha to młodsza wrzeszczy , jeczy...

---

a Zu przylepa mamusi w domu,
nic sie nie zmienia.

Hanie "pchne" bardziej do ojca zeby nie była taka jak Zuzia.
tylko mama i mama.

ale widze ze H jest odwazniejsza do ludzi..

iii

znow zakochana w babci :P
mąż zazdrosny :P hehe
---

ooo
ponarzekałam sobie. :P:

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: czw paź 26, 2017 1:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 11, 2010 8:00 am
Wiadomości: 4313
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
hej

postaram się zagladać częściej.........

Łobuz........zależy jak bardzo chcesz kolejnej dzidzi.......obawy czy pragnienie dzidzi.,..........co wygra...........a dlaczego wcześniej rodziłaś? niewydolności szyjki nie miałaś chyba?

ja też mam fazę że krzyknę i fakt - średnio to wpływa na dzieci.........i tak efektu nie ma ......... za to u nich wywołuje podobne reakcje..........staram się zwalczać takie zachowania u siebie..........

u nas po cięzkim okresie............w sensie prac polowych.........ale już wszystko pozbierane.....posiane..............tylko leżeć i pachnieć przez zimę :wink: :wink: :wink: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:

magdy ręka już normalnie..........nie ma żadnych powikłań ..........już wszystko robi.........uprawia sport itp.

kuba za to jest jak dr. dżekil i mr hajd........napisałam jak się mówi bo nie wiem jaka pisownia........raz anioł a raz diabełek..........niestety z przwagą tego drugiego :roll:

sorry że tylko o sobie ale jakoś nie mogę się wbić..........

łobuz ty kupiłaś w zeszłym roku tą grę "łowcy duchów"? prawda? i jak twoja opinia o niej?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: pt paź 27, 2017 10:30 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 6:11 am
Wiadomości: 7904
Lokalizacja: WLKP
tasta121 pisze:
.a dlaczego wcześniej rodziłaś? niewydolności szyjki nie miałaś chyba?

Nie, ale już przed ciążą z Adasiem lekarz stwierdził u mnie cykle bezowulacyjne. Teraz jest tego znacznie więcej. Chociażby z racji wieku mamy już o połowę cykli owulacyjnych mniej. Tak więc w ciągu całego roku może z 6 razy jest komórka jajowa.

tasta121 pisze:
łobuz ty kupiłaś w zeszłym roku tą grę "łowcy duchów"? prawda? i jak twoja opinia o niej?

Chłopcy najpierw się nią bawili, potem odeszła w zapomnienie, więc schowałam. Ostatnio "odkryli" grę na nowo. Lubią sobie postrzelać. :wink: Szkoda tylko, że taka droga...

Fajnie, że już po żniwach. W tym roku kiepsko, co?..

tasta121 pisze:
kuba za to jest jak dr. dżekil i mr hajd........napisałam jak się mówi bo nie wiem jaka pisownia........raz anioł a raz diabełek..........niestety z przwagą tego drugiego


No tak. a ja mam takich dwóch...
Każdy z osobna - istna słodycz.
A jak razem - to od razu jest szczapianie się i tłuczenie. OD RAZU i NO MERCY!
Ostatnio zakupiłam sobie parę nowych książek. m. in. "Dzikie stwory" o sztuce wychowywania chłopców. :lol: Trochę mnie zatkało, jak sobie poczytałam o tym, co dopiero przed nami... Zastanawiam się, czy dam radę... Potem myślę: "Muszę, przecież zawsze będę ich mamą." Ale najgorsze przed nami! :spi:

black_cherry pisze:
nie moge jej nauczyc np Dzien dobry , do widzenia, dziekuje..
mowie o przyjsciu do pkola i wyjsciu do domu.
jakies grzeczne formy obowiązuja ale Zuzi to nie dotyczy.
ona zabiera 4litery i juz jej nie ma.


Mamy tak samo z Adasiem. Za każdym dosłownie razem muszę mu przypominać o powitaniu, czy pożegnaniu. Jak już mówi - to cicho, albo nie patrząc na osobę, do której mówi. Za to Jaś już z daleka i to kilka razy drze się "Dzień dobly!" i "Do widzienia!" :lol: wzbudzając sympatię ludzi wokół. Pamiętam ten okres i u Adaśka... Może i u Jasia odejdzie swego czasu w zapomnienie?

black_cherry pisze:
okropny jest ten bunt 5latka


Poczekaj, aż skończy 6 lat! :twisted:
Jak już Ci zupełnie ręce opadną i stwierdzisz MAM DOŚĆ, poczytaj wtedy o tym wieku, przynajmniej przekonasz się, że to naturalne i nie zwariujesz do samego końca. :wink:

black_cherry pisze:
czasem wydaje mi sie ze tylko ja mam takie "diabelki".
inne dzieci sa jak aniołki.


Taaaaaaaaaaaaaaaaaaa..... :am:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: ndz paź 29, 2017 10:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 3:36 pm
Wiadomości: 8706
łobuz uff jak dobrze ze nie tylko moje dają do wiwatu ;)

co do dzien dobry i do widzenia..

wokół nas widze tylko te dzieci ktore "sie kłaniają" Paniom, znaja dobre maniery wiec wydaje mi sie ze "tylko" Zuzia ma w nosie te formy grzecznosciowe..

ale skoro i Twoj Adas tez podobnie sie zachowuje to nie jestem z tym sama :P: :P:

przynajmniej pod nosem mowi,,,

u mnie wcale...

zawsze mi odpowiada ze sie wstydzi..
odkad skonczyla 3lata to wiecznie sie wstydzi..
skonczy pkole i co? tez bedzie wstyd?
ehhh

osioł.

---

Tasta wpadaj czesciej to sie wbijesz w wątek.


my o wszystkim i o niczym.

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: pn paź 30, 2017 7:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 11, 2010 8:00 am
Wiadomości: 4313
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
hej
mój kuba też nie mówi Dzień dobry itp. ja mówię, zwracam mu uwagę że się mówi i nic z tego :roll:

ale zimnica jest...........wiatr zimny że szok..........

poza tym zbliza sie nam długie wolne.............dzieci od 1, 2 i 3 listopada mają wolne...........O mamo :roll: :roll: :roll: ..........będzie się działo :wo: :P:

u mnie jedno i drugie daje popalić .........moze kuba zdecydowanie bardziej..........ale i magda pokazuje rogi..........już nastoletnie fochy czasem ma....................

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: wt paź 31, 2017 11:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 3:36 pm
Wiadomości: 8706
Tasta :(
widze ze i u Ciebie ciezki okres..

masakra jak 2jka dzieci w domu, co?

ja to juz czekam az Zu pojdzie do pkola.

zostane z Hanią sama na kilka godzin i bede mogła odetchnac.

--


u nas tez zimnica. dodatkowo pn-wsch PL wiec temp wiadomo jaka ...

no ale łikend ma byc pogodny bez deszczu :P

--

łobuz :!: wiesz co!
znam juz przyczyne swojego kaszlu ktory ciagnie sie przez 2-3lata..
a ja głupia w ciazy leczyłam sie antybiotykiem..
ale skad mogłam wiedziec.

mam

alergie na roztocza i grzyby ktore jesienia sa "w pełni sił" aby atakowac.
dlatego kaszle.

byłam u alergologa, robiłam testy i wyszło szydlo z worka.
myslałam ze wydrapie tego pryszcza z alergenem kurzu.
odkad dostałam tabletki i preparat wziewny jest poprawa o 102%!!!!
nie kaszle!
cudownie!

moze i Ty masz alergie na roztocza?

a to gady przeklęte.. :twisted: :twisted:

8.11. ide na kolejna serie testow. tym razem pyłki.
nieźle bede sie drapac bo ponad 3/4 mnie uczula.

a na koniec testy na pokarmy.
jestem bardzo ciekawa co wyjdzie./

ale sie ciesze ze znam przyczyne swojego kaszlu! :))) :$%^: :lala:

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: pn lis 13, 2017 10:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 6:11 am
Wiadomości: 7904
Lokalizacja: WLKP
black nie sądzę, że u mnie to też alergiczne... U mnie to raczej kwestie astmatyczne. W tym roku - odpukać - tfu tfu - do tej pory niczego nie załapałam. I też co nieco zaobserwowałam u siebie z tym kaszlem. Nawet, jak już mi przechodzi, to wystarczy, że lekuchno na mnie coś powieje - i nawrót z całą mocą.

black_cherry pisze:
zawsze mi odpowiada ze sie wstydzi..
odkad skonczyla 3lata to wiecznie sie wstydzi..
skonczy pkole i co? tez bedzie wstyd?


Na dziecięcy wstyd nic nie poradzisz, wszelka krytyka sprawi, że będzie jeszcze gorzej.
Możemy tylko regularnie zachęcać do witania i żegnania się.
Do tej pory codziennie o tym przypominam Adasiowi, a Jaś już daleka się drze i to po kilka razy...

tasta zerknęłam na Twoje suwaczki i mnie lekko przytkało - mi się wydawało, że Magda ma nadal 8 lat, a to już nastolatka... :wo: No to teraz będzie coraz gorzej... :twisted:

Ja ostatnio zakupiłam i czytam nową książkę "Dzikie stwory - stuka wychowywania chłopców" - ileż ja się dowiedziałam!!! :buu: Ile jeszcze przede mną!!! Dzień dzisiejszy to pikuś... :|

Nam w ostatni słoneczny weekend października udało się skorzystać z pogody, opatuliłam chłopców i zrobiliśmy sobie ognisko w polu - zamiast niedzielnego obiadu- pieczone na patykach kiełbaski. Teraz nie wiadomo kiedy znów słoneczko będzie...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: pn lis 20, 2017 11:08 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 11, 2010 8:00 am
Wiadomości: 4313
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Cytuj:
Ja ostatnio zakupiłam i czytam nową książkę "Dzikie stwory - stuka wychowywania chłopców" - ileż ja się dowiedziałam!!! :buu: Ile jeszcze przede mną!!! Dzień dzisiejszy to pikuś...
.........nawet nie chcę myśleć jakie atrakcje przed nami.........ekstremum mam w postaci siostrzeńca .........strach patrzeć co on wyprawia.........teraz w ogóle nie chodzi do szkoły......kurator......wizyty policji.,,,,,sprawa w sądzie.........nic go nie rusza.........skończył właśnie 16 lat......3 gimnazjum.........i siostra jest bezsilna.........państwo.........szkoła.........nikt nie pomoże też..............no masakra

pogoda straszna........2 stopnie i deszcz.....śnieg....co chcesz............ja też mam doła........jakoś mnie męczy wszystko.........ale to normalne u mnie w tym okresie.........

prezenty świąteczne spływają.........ja postawiłam dla swoich dzieci na lego..........kuba na mikołaja i gwiazdkę dostanie zestawy lego city............magda na 24. lego architekture.....wieże eiffla..........a na 6.XII trylogię odyseusze Stelmaszyk.........a wy co planujecie?

mi dzisiaj z prezentami dla dzieci przyjdzie "Światło w cichą noc" K.Mirek.........liczę na poprawę nastroju :P: :P: :P: :P:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: śr gru 06, 2017 10:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 6:11 am
Wiadomości: 7904
Lokalizacja: WLKP
Cześć dziewczyny.

Za 2 dni znów wystawiam bajkę mikołajkową dla dzieci - najpierw dla naszych, potem przez kolejne 2 dni zaproszone mam przedszkola. Znów jest wesoło.

Dziś chłopcy mieli radochę, bo mikołajki: słodycze, drobne zabawki/ malowanki.
Pierniczki mamy już upieczone, częściowo zjedzone i udekorowane - gotowe na choinkę (na pierwsze dni, bo potem zaczną stopniowo z niej znikać...) Nowe lampki na tarasie już przyczepione - tylko zapalać.

Sylwester zaklepany i opłacony. Sukienka nowa czeka-tym razem wybrałam delikatną, pudrową różową, terminy u fryzjera na pasemka, a potem na fryzurę sylwestrową zrobione.

A prezenty?
Klocki lego, kostium rycerza, broń rycerska, Zygzak MacQueen, pistolet, figurki minecraft, czołg... Wszystkiego po trochu. A u Was jakie pomysły? Jak przygotowania do świąt? Jakie plany na sylwka?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: czw gru 07, 2017 8:13 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 11, 2010 8:00 am
Wiadomości: 4313
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
lobuz powodzenia na przedstawieniu.........

przygotowania do swiąt na razie nie zaczęte.........sylwek też nie wiadomo.........wiem tyle że mąż w wigilię , pierwszy i drugi dzień świąt ma drugie zmiany..............więc świętowanie mam samotne z dziećmi..............

mamy armagedon chorobowy w szkole.............5 nauczycieli chorych na zwolnieniu.........ci co są też zasmarkani..........lekcje mają dzieci skrócone bo bo dwie , trzy klasy siedzą..........także kończą przed pierwszym odwozem.........starszaki mają fajnie bo zamiast o 15.40 to o 14 jadą do domu...........o klasówkach zapomnij bo nie ma warunków..........

jedyne co to święta w prezenty mam oczywiście obstawione..........u nas lego króluje...........kuba ma lego i magda też..........tylko ona lego architekture a kuba lego city :wink: ..........do tego po książce............

ja mam gorący czas przed sobą........... świniobicie..........wielkie gotowanie bogosu.......i galarety.........więc w sumie jakieś przygotowania do świąt zaraz będą :roll: :roll: :roll: :roll: :P: :P: :P: :P:

odzywajcie się co tam u was dziewczyny :dada: :dada: :dada:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: czw sty 18, 2018 1:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 6:11 am
Wiadomości: 7904
Lokalizacja: WLKP
Trochę późno, ale co tam. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2018!!!

Zaczyna się i u nas okres chorobowy...
Biedny Jasio ma anginę ropną, zamiast cieszyć się śniegiem - patrzył na niego przez okno...
Na szczęście od wczoraj nie gorączkuje, więc dziś już go trochę ma podwórko zabiorę. Adaś też był przeziębiony - ale ładnie wyszedł.

Chłopcy rosną, broją, kłócą się ze sobą i z nami, tłuką się - czyli wszystko jak należy... :lol:
Adaś zgubił już 3 mleczaki, kolejny mu się rusza. Indywidualista jaki był, taki nadal jest. Tylko coraz wyraźniej widać już u niego ten wiek 6-7 lat , naczytałam się, że dzieciaki kłamią i ściemniają na każdym kroku - i to właśnie wypisz wymaluj Adaś. Lubi barwić swoje historie, cwaniak...
Ale kiedy trzeba - jest szczery i otwarty.

Jaś chłonie wiedzę, jak gąbka - i to wszelką.
Wszystkiego chce się uczyć SAM, robić SAM, próbować SAM.
Nawet, jak mu coś nie wychodzi - porzuca się ze złością po podłodze, poryczy - i znowu zaczyna. Często nie pozwala sobie wo ogóle pomagać, odrzuca naszą dłoń - jakby chciał mieć tę satysfakcję, że on SAM to zrobił.

Ja zaczęłam kurację CLO.
Niestety zachodzenie w ciążę mi nie wyszło, muszę się wspomóc chemią z apteki. :?

Co u Was?

tasta jak tam się ogarnelaś po świniobiciu?

black nerwówko, co u Ciebie?

Darka :kjk:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: czw sty 18, 2018 3:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 3:36 pm
Wiadomości: 8706
łobuz hej ! :)

u nas wszystko ok.

Hania chodzi, biega, coraz wiecej mowi. język sie jej rozplątał i stara sie powtarzac to co usłyszy.

Zabiera Zuzi zabawki a te z kolei sie złości i wszystkiego jej żałuje.

Ferie mamy juz w ten poniedzialek (22.01) ale Zuzie wysyłam do pkola.

nie zniose psychicznie jej zachowania..

lepiej jak 8h spedzi wsrod kolezanek.

w domu jest nudno.

do tego wiecznie wędrująca Hania ktora chce miec to wszystko czym w danej chwili bawi sie Zu..
i weź zrob dobrze..

---

cały czas czeka na nas ost dawka szczepienia.
Zawsze cos..

mam cicha nadzieje ze jak Zu pojdzie do pkola we wtorek to uda nam sie wreszcie zaszczepić.
odkładam juz to od listopada..
chce miec z głowy :(

---

wspołczuje anginy...
Hania niby tez miała...ale b.szybko jej zeszła...po antybiotyku (niestety).
2dawki wystarczyly...ale że przeciągneło sie podawanie antybiotyku to odezwał sie brzuch i dostała biegunki..
masakra..

na szczescie to bylo dawno temu.

teraz chodziła zachrypnieta i zakaszlana.
od paru dni jest "czysto".
oby jak najdluzej..

nasza pediatra "jej chrabotanie w gardle i charczenie co jakis czas " obstawia ze to refluks...
mamy syrop i powiem Wam ze jest poprawa.

Charczenie sie zmniejsza az znika ...

no i dodam ze H nigdy nie ulewała po jedzeniu..

moze cos w tym jest.

to nie jest kaszel chorobowy.
---

łobuz powodzenia w tych starankach..
musi sie wkoncu udac :) !

ps- nie kaszlesz juz?
kiedys mialas napady kaszlu , tak jak ja, pamietasz?

ja odkad trafilam na super alergolog po kaszlu nie ma sladu!
uF

----

Reszta dziewczyn spi?

Darka?
Tasta?

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Wiadomość: pn sty 22, 2018 7:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 11, 2010 8:00 am
Wiadomości: 4313
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
reszta dziewczyn czekała cierpliwie aż się odezwiecie :wink: :wink: :wink: :wink: :P: :P: :P: :P:

lobuz ja świniobicie miałam 8 grudnia.........ogarnęłam do 9 :wink: .........powodzenia ze starankami........

black jak może mała chodzić do przedszkola to niech chodzi..........

u nas marnie nowy rok się zaczął...........siostra na nawrocie depresji.........my zarażeni od jałówki chorobą odzwierzęcą......grzyb,.........no masakra..........po miesiącu leczenia widać jakiś efekt - schodzi wysypka w końcu.........za to kuba od tych leków na grzyba dostał pokrzywki na buzi...cała zaczerwieniona i w krostki............no jakiś koszmar..........jak nie urok to sr.,..........

my ferie mamy dopiero od 12 lutego..........

no i dalej mąż robi pokój magdzie ...........jak zaczął szukać rurek od centralnego w łazience (by jej w pokoju podczepić kaloryfer) to pół ściany kafelków poszło.....na szczęście mieliśmy jeszcze zapas to mąż położył je.........tylko jeszcze fuga i łazienka prawie w stanie normalnym będzie :roll: :roll: :roll: :roll:

ogólnie czuję się umęczona tym wszystkim..........zła na siostrę bo od wczesnej jesieni mówiłam żeby poszła do psychiatry................syn jej mocno dawał w kość .....ciągle stres miała.....a ona już miała jeden nawrót depresji.............no i w koncu ją siekło tak że szok.........mąż mnie wkurzył bo przywlókł tego grzyba do domu..........jałówka miała skórne problemy a on ją drapał bo "lubi ona"..........a mówiłam żeby jej nie ruszał skoro coś ma na sierści......ale przecież w rękawiczkach to co za problem...i gdzieś nad rękawiczką pociągnął chorobą.....

nasmęciłam ...............ale się wygadałam trochę :roll: :roll: :roll: :dada: :dada: :dada: :dada: :dada: :dada:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl wiadomości nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8843 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 585, 586, 587, 588, 589, 590  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  

Kobieta - Roda - Dieta - Planowanie Rodziny - Antykoncepcja - Niepłodność - In Vitro - Objawy ciąży - Badania - Ciąża - Dolegliwości Ciążowe- Kalendarz Ciąży - Przygotowania do Porodu - Poród - Cesarskie cięcie - Niemowlę - Dziecko - Wychowanie - Rodzina - Rozwód - Życie
Polecamy: Jak przygotować się do porodu
Czekając na nieuniknione. Jak wieść gminna niesie, trudno jest dogodzić kobiecie. A czy kobieta potrafi dogodzić sobie sama? Często nawet ...
Zamknij

Pliki cookies