Dzisiaj jest sob gru 16, 2017 12:58 pm


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 

Autor Wiadomość
Wiadomość: czw maja 11, 2017 11:51 am 

Rejestracja: pn maja 20, 2013 9:55 am
Wiadomości: 1817
Dziewczyny bardzo proszę Was o pomoc bo mi już brakuje sił

17lutego br poroniłam. To był piątek wieczór więc żaden lekarz nie przyjmował. Pojechałam na IP. Zrobione USG potwierdzające rozpoczęcie poronienia. Lekarka dała mi wybór: zostaję i łyżeczkowanie czy wracam do domu i czekamy. Sama była za naturalnym rozwiązaniem. Ja również tak zdecydowałam. Zaznaczyła tylko, że jeśli zacznę mocno krwawić, gorączkować bądź coś mnie zaniepokoi to żebym natychmiast przyjechała. Ale nic takiego się nie wydarzyło. 3 dni wychodziły skrzepy, potem krwawiłam. Tydzień później zjawiłam się u danej Pani doktor. Zrobiła USG, powiedziała, że ładnie się uczyściło, wszystko wyszło, ale macica jeszcze trochę się oczyszczać. Wróciłam do domu. Żadnych "skutków" ubocznych. Ale nadal plamiłam i chwilami miałam lekko zakrwawiony śluz. Poszłam do mojego ginekolog, bo trwało to troszkę długo. Najpierw zbadał mnie na samolocie. Żadnego krwawienia nie było. Zrobił USG i wyszło, że na lewym jajniku mam torbiela. 5cm. Stwierdził torbiel fijologiczną, Dostałam duphaston, miałam wybrać całe opakowanie plus żelazo (miałam niską hemoglobinę po poronieniu). Ostatnią tabletkę duphastonu wzięłam 8 kwietnia, 10 kwietnia dostałam miesiączki (3 dni krwawiłam, potem śluz zabarwiony (nie różniła się niczym od poprzednich miesiączek przed poronieniem). Ale plamienie nie ustąpiło, poszłam do ginekologa, na USG wszystko w porządku, macica cały czas obkurczona, zapalenia nie było, powiedział, że mój organizm musi dojść do siebie. Chciał mi przepisać tabletki antykoncepcyjne na uregulowanie cyklów ale nie zgodziłam się. Przepisał znów duphaston, 3 opakonia, mam brać między 16 a 25 dniem cyklu. Brałam ale 1go maja zaczął mnie boleć brzuch (jak na miesiączkę), krwawiłam dwa dni i potem znów plamiłam. Lekarz uznał, że to miesiączka. Ale od 7go maja krwawię i to ze skrzepami, przypomina mi to pierwszy tydzień po poronieniu tyle tylko, że nie mam żadnych bóli. Dodam, że miesiąc po poronieniu poszłam do pracy (w biedronce), praca ciężka, fizyczna. Lekarz zabronił mi dźwigać. Myślicie, że to przez to? Nie gorączkuję, brzuch nie boli. Czekam na odpowiedź mojego ginekologa. Strasznie boję się łyżeczkowania (a może bardziej znieczulenia) a szpitali bardzo nie lubię. Mam już jedno dziecko (3,5 roku). Nie wiem co dalej. Czy któraś z Was miała podobnie?! Błagam i pomoc!!

Czy możliwe, że wdało się jakieś zapalenie? Ale czy objawami nie powinna być gorączka albo chociaż ból w podbrzuszu?!

_________________
Obrazek Obrazek
Karta z kalendarza: http://img827.imageshack.us/img827/4287/cgii.jpg
04.12.2013r. - 54cm i 3400g Naszej Miłości :*
KOCHAMY PONAD ŻYCIE!!
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Wyświetl wiadomości nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  

Kobieta - Roda - Dieta - Planowanie Rodziny - Antykoncepcja - Niepłodność - In Vitro - Objawy ciąży - Badania - Ciąża - Dolegliwości Ciążowe- Kalendarz Ciąży - Przygotowania do Porodu - Poród - Cesarskie cięcie - Niemowlę - Dziecko - Wychowanie - Rodzina - Rozwód - Życie
Polecamy: Święty Portal z Online
Podobno istnieje obraz przedstawiający Żyda, który (obraz, nie Żyd) powieszony nad wejściem do domu ma przynosić szczęście i bogactwo. Ja tam ...
Zamknij

Pliki cookies