Dzisiaj jest pn gru 10, 2018 5:02 pm


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 550 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 37  Następna
Autor Wiadomość
Wiadomość: pn sie 06, 2007 11:49 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 22, 2007 3:24 pm
Wiadomości: 82
Lokalizacja: pomorskie
Mam pytanie do osób, które karmiły dziecko swoim mlekiem, ale nie piersią. Chciałabym się dowiedzieć, jak to wygląda w praktyce i czy zdaje egzamin. Będę wdzięczna za wszystkie odpowiedzi!

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Wiadomość: pn sie 06, 2007 11:54 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn kwie 23, 2007 6:56 pm
Wiadomości: 1457
Lokalizacja: Warszawa
ja tak karmiłam przez 2 doby, bo Hania miała żółtaczkę i trzeba było mleko odciągać, gotować i dopiero podawać małej strzykawką na palcu. Moim zdaniem to udręka - tracisz 3 razy więcej czasu i zamiast się wysypiać np w nocy to odciągasz. Poza tym trzeba sterylizować butelki etc. Hania opróżnia pierś w 5 minut, a laktator w 20... Laktacja może zaniknąć lub się dla odmiany rozbujać na maxa ...a czemu pytasz?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: pt sie 17, 2007 5:02 pm 

Rejestracja: pn lis 20, 2006 12:26 pm
Wiadomości: 185
Witaj
Ja tak karmię już 7 tygodni swojego synka.
Urodził się w 37 tygodniu ciąży, ja miałam zakażenie wewnątrzmaciczne,cesarke zrobili mi dopiero 3 doby po odejściu wód więc synek urodził się w zamartwicy,niedotleniony i z obustronnym zapaleniem płuc.Od razu trafił na oddział wcześniaków na leczenie więc nie byłam przy nim.W szpitalu leżeliśmy 2 tygodnie, po 3 dniach nie było przeciwwskazań abym go przystawiała do piersi ale nie miał mi kto pomóc, pielęgniarki nie miały czasu więc odciągałam mleko i karmiły moim z butelki.Po powrocie do domu próbowałam małego przystawiać,ale jak tylko dotknął buzią piersi to wyginał się do tyłu i zaczynał płakać.Nie chaiałam dawać sztucznego mleka więc uparłam się, że będę przez 6 miesięcy karmić swoim.Odciągam i karmię z butelki. Da się przeżyć i zdaje egzamin- Pani gin.do której chodze też tak karmiła swoje dziecko, sąsiadka mojej mamy karmiła tak córkę 9 miesięcy.
Najwazniejsza zasada: Trzeba odciągać regularnie!!! mimo, że czasem się nie chce.Ja odciągam co 3 godziny z zegarkiem w ręku. Całą dobę również w nocy.wystarczyło ze przez 2 dni odciagalam nieregularnie i robilam dluzsze przerwy i mleka bylo coraz mniej.Zeby wrocilo do normy musislam kolejne 2-3 dni odciagac co 2 godziny
przez pierwsze 4 tygodnie odciagalam recznym laktatorem (aventu)-umeczylam sie jak nie wiem.potem kupilam elektryczny(medeli)
i jestem zachwycona-odciaganie stalo sie o wiele latwiejsze i przyjemniejsze.Przechodzilam juz przez nawał, zastój(koszmar),kryzys laktacyjny i obolale brodawki ale nie poddaje sie.Słuze pomocą i radą :)
Acha! polecam rowniez prowadzenie zeszytu!!! ja od poczatku mam taki kartki podzielone na 2 kolumny w jednej odciaganie w drugiej karmienie. zapisuje dokladnie o ktorej godzinie (i ile czasu)odciagalam i jaką ilość oraz o której i ile ml zjadł dzieciak.dzieki temu wiesz ile je, w razie jakby lekarz pytal, oraz wiesz o ktorej odciagalas-co ulatwi regularne odciaganie.no i mozna zaobserwowac w jakim tempie wzrasta ilosc zjadanego mleka zeby ew. zwiekszyc produkcje -przez czestsze odciaganie.
Przepraszam ze sie tak rozpisalam ale pamietam ile pytan i watpliwosci mialam kiedy zaczynalam karmic odciaganym mlekiem.Mam nadzieje ze pomoglam.
Pozdrawiam
Ania
PS.Odnosnie wpisu Kruczka- slyszalam od poloznej i lekarki ze mleko moze zaniknąć-ale dotyczylo to laktatora recznego, elektryczny ,ma taki system ssania ze prawidlowo pobudza piers do wytwarzania pokarmu.
Jezeli odciaga sie regularnie i "z głową to nie rozchula sie na maxa" ani nie zaniknie :)
Czas odciagania to ok 10-15 minut na kazda piers-to prawda.
Sterylizowac butelki wystarczy raz na 2-3 dni- za kazdym razem trzeba je tylko dokladnie umyc pod biezaca woda i wyparzyc- czyli zalac wrzatkiem- nie takie straszne.
Generalnie nie jest to taki koszmar- a lepsze to niz karmienie sztucznym co zajmuje jeszcze wiecej czasu no i pieniedzy.
Karmienie piersia jest najlepszym rozwiazaniem i zazdroszcze tym ktorym sie udalo.Czasem naprawde nie da sie karmic piersia.Mi sie nie udalo i Jestem z siebie bardzo dumna ze mimo to karmie swoim mlekiem, mimo ze wymaga to wiekszego wysilku niz tylko wyjecie piersi i podanie jej dziecku.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: pt sie 17, 2007 5:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn kwie 23, 2007 6:56 pm
Wiadomości: 1457
Lokalizacja: Warszawa
wiewióreczkomała podziwiam Cię i chylę czoło. Trzymam kciuki, żeby Ci się udało wytrwać, bo ja po 48 h odciągania miałam dość (fakt, że beznadziejnym laktatorem). Napisałam o wadach odciągania, bo są i jeżeli można w jakiś sposób nakłonić dziecko do piersi, to warto, bo po prostu jest wygodniej. Widzisz - takich upartych mam jak Ty nie ma wiele, po prostu za szybko się poddają. Jeszcze raz gratuluję :D
ps. mnie też czeka odciąganie, bo wracam do pracy :?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: pt sie 17, 2007 7:24 pm 

Rejestracja: pn lis 20, 2006 12:26 pm
Wiadomości: 185
kruczek pisze:
wiewióreczkomała podziwiam Cię i chylę czoło. Trzymam kciuki, żeby Ci się udało wytrwać, bo ja po 48 h odciągania miałam dość (fakt, że beznadziejnym laktatorem). Napisałam o wadach odciągania, bo są i jeżeli można w jakiś sposób nakłonić dziecko do piersi, to warto, bo po prostu jest wygodniej. Widzisz - takich upartych mam jak Ty nie ma wiele, po prostu za szybko się poddają. Jeszcze raz gratuluję :D
ps. mnie też czeka odciąganie, bo wracam do pracy :?


To prawda- zawsze warto nakłaniać do karmienia piersią.I jeżeli tylko jest taka możliwość to trzeba o to walczyć, a jeżeli się nie uda to warto odciągać mimo wad takiego karmienia- mamy mleko jest najlepsze :) Niestety nikt o tym nie mówi,że w ogóle taka opcja istnieje. Mi pediatra kazał karmić sztucznie, położna kazała uczyć się przystawiać do piersi aż do skutku (chyba dziecko by się wykończyło z głodu a ja razem z nim). Nikt nie wspomniał, że można odciągać i dawać swoje, więc takich mam jest bardzo mało nie tylko dlatego,że się poddają, ale też dlatego, że nie mają wsparcia.Lekarze i położne nie wiedzą jak takiej mamie pomóc, doradzić.
Porządny laktator faktycznie jest ważny, ja tego ręcznego miałam dość.kiedy się zbliżała godzina "pompowania"to mi się płakać chciało.teraz włączam swoją "dojarkę" ;) siadam przed komputer i zrelaksowana czytam sobie forum a mleczko płynie... :)
Życzę Ci powodzenia z odciąganiem po powrocie do pracy.Pamiętaj, że pozytywne nastawienie i swiadomość że robisz to dla swojego ukochanego maleństwa to podstawa :) bez tego tylko się umęczysz.Trzymam kciuki :P

Ciekawa jestem czy jest na forum więcej takich mam karmiących swoim mlekiem z butli? może stworzymy grupę wsparcia którego tak często potrzebujemy?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: sob sie 18, 2007 10:21 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 22, 2007 3:24 pm
Wiadomości: 82
Lokalizacja: pomorskie
Wiewióreczkomała, bardzo dziękuję za Twój post! Zawarłaś w nim mnóstwo przydatnych informacji! W czasopismach są artykuły na ten temat, ale dotyczą tylko odciągania w razie konieczności wyjścia mamy itp, nic nie znalazłam o stałym karmieniu z butelki własnym mlekiem. Zastanawiałam się, jaki laktator lepszy i dzięki Tobie wiem, że ręczny nie ma sensu. Trzeba będzie zainwestować w elektryczny. Dzięki jeszcze raz za informacje. Na pewno będę miała jeszcze kilka pytań, już po rozwiązaniu (pod koniec października). czy będę mogła liczyć w razoe czego na Twoją pomoc??? Pozdrawiam!

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: sob sie 18, 2007 11:07 am 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 2:00 pm
Wiadomości: 12356
Lokalizacja: Mazury
A dlaczego nie chcesz karmić normalnie piersią tylko odciągać ?

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: sob sie 18, 2007 12:37 pm 

Rejestracja: pn lis 20, 2006 12:26 pm
Wiadomości: 185
kate_t pisze:
Wiewióreczkomała, bardzo dziękuję za Twój post! Zawarłaś w nim mnóstwo przydatnych informacji! W czasopismach są artykuły na ten temat, ale dotyczą tylko odciągania w razie konieczności wyjścia mamy itp, nic nie znalazłam o stałym karmieniu z butelki własnym mlekiem. Zastanawiałam się, jaki laktator lepszy i dzięki Tobie wiem, że ręczny nie ma sensu. Trzeba będzie zainwestować w elektryczny. Dzięki jeszcze raz za informacje. Na pewno będę miała jeszcze kilka pytań, już po rozwiązaniu (pod koniec października). czy będę mogła liczyć w razoe czego na Twoją pomoc??? Pozdrawiam!


No dokładnie, jeżeli już gdzieś jest jakas informacja dot. odciągania to tylko takiego okazyjnego.Mi nawet pediatrzy nie byli w stanie powiedzieć ile ml dziecko powinno zjadać mojego mleka więc biegałam co kilka dni do przychodni kontrolować wagę.Znalazłam na jakiejś stronie ile kalorii ma mleko matki i ile kalorii powienien zjadac niemowlak ale nie trzymam sie tego- daje mu wtedy kiedy jest głodny i tyle ile chce.Dopóki ładnie przybiera i jest pogodny, dobrze śpi to znaczy że je tyle ile trzeba.
Oczywiście jeżeli nie uda Ci się karmić piersią to chętnie służę pomocą i radą przy karmieniu swoim mlekiem z butelki :)
Trzymam kciuki żeby wszystko było po Twojej myśli no i zdrowia życzę dla Ciebie i Maleństwa i miłego porodu :)
PS. Wysłałam Ci wiadomość na priv.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: sob sie 18, 2007 12:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 22, 2007 3:24 pm
Wiadomości: 82
Lokalizacja: pomorskie
fifolek13, nie odpowiada mi pomysł karmienia piersią, ale zdaję sobie sprawę, że moje mleko jest najlepsze, więc chcę je podawać dziecku :)
wiewióreczko, dzięki za wiadomość!

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: sob sie 18, 2007 1:08 pm 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 2:00 pm
Wiadomości: 12356
Lokalizacja: Mazury
kate to twój wybór...jak dla mnie to strasznie męczące jest sciąganie pokarmu 8 razy na dobe...a tu masz gotowe, odrazu przydatne do spożycia mleczko i nie wydajesz majętku na mieszanki bo w ten sposób laktacja długo się nie utrzyma i będziesz musiała dokarmiać.
Jaśli już tak wybrałaś to polecam butelkę tommee tippee ma smoczek zbliżony do kształtu piersi.

Nawet nie chcesz spróbować? Może jak spróbujesz to zmienisz zdanie :?:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: sob sie 18, 2007 1:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn wrz 04, 2006 5:37 pm
Wiadomości: 536
kate-t ja odciągałam jakies 6-7 tyg., bo mały jak miał jakies 6 tyg. przestał ssać pierś, zacząl pluć, krzywić sie i wypluwał co miał w buzi, spróbowałam odciągnąć, bo szkoda mi było podawać mu już mleko modyfikowane i z butli jadł ładnie :roll: . W międzyczasie próbowałam go przystawiac do piersi, ale dalej pluł i jej nie chciał.
Faktycznie jest to udręka i zabiera to dużo czasu, ale mleko matki najlepsze. Dawid zjadał tyle ile powinien jeśc mleka modyfikowanego (tak wyczytałam w jakiejś książce), przy szczepieniu był ważony i bardzo ładnie przybrał na wadze, więc byłam spokojna. Jednak z czasem mleczko mi zaniknęło i teraz mały wcina Bebilon, przestawił sie bezproblemowo, a ja mam więcej czasu dla niego, ale mimo wszystko polecam mleko matki, nawet to odciągnięte :wink:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: wt sie 21, 2007 11:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 6:45 pm
Wiadomości: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
Zuzu też odmówiła współpracy z (.)(.) i do pół roku walczyłam z laktatorem, ale ponieważ szybko musiałam wrócić do pracy i nie miałam szans na częste odciaganie, mała dostawała raz mleko modyfikowane raz moje. Udało mi się do szóstego miesiąca, chociaz na koniec to już mojego tak symbolicznie było...

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: śr sie 22, 2007 8:44 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 06, 2006 10:14 am
Wiadomości: 3570
Lokalizacja: Gdańsk
Moją córcię też karmiłam butlą z odciągniętym moim mlekiem, ponieważ niestety miałam potworne problemy z pokarmem tzn. nie miałam go prawie wcale i mała była odwodniona... najpierw się troszkę załamałam, ale że uparciuch jestem postanowiłam popracować laktatorem :) zaczęło się od kilku kropli, potem stopniowo pokarmu było coraz więcej. Gdy Karolcia miała 1,5 miesiąca przestałam ją dokarmiać mlekiem modyfikowanym i była już całkowicie na moim mleczku. Ściągałam ok. 800- 1000 ml na dobę i tyle też Karolcia zjadała. Niestety w międzyczasie próbowałam namówić ją na pierś, ale już nie było mowy... nie chciała :? Koniec mojej opowieści nie jest zbyt optymistyczny - karmiłam małą 4 miesiące i pewnie karmiłabym dalej, ale zrobił mi się potworny zastój, laktator i masowanie nic nie pomogło, pojechałam do szpitala i tam wybłagałam położną o rozmasowanie piersi i po tym produkcja ruszyła tak, że była nie do opanowania - wykarmiłabym chyba półroczne trojaczki :wink: Niestety miałam blokowaną laktację Bromergonem, a córcia z dnia na dzień została przerzucona na mleko modyfikowane.
Będąc w kolejnej ciąży, z obawą myślałam o karmieniu piersią, na szczęście tym razem obyło się bez komplikacji - nawału pokarmu nie miałam, popękanych brodawek też nie i od razu było tyle mleczka, ile trzeba, mimo indukowanego porodu, zakończonego cesarskim cięciem :) Była to chyba nagroda za ten trud włożony w ściąganie mleczka dla pierwszego dziecka :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: pt sie 24, 2007 4:56 pm 

Rejestracja: pn wrz 11, 2006 6:37 pm
Wiadomości: 13
Lokalizacja: Tychy
Czesc Mychola ja mam do ciebie pytanie. ponieważ moja córka( ma 4 miesiące ) od paru dni odmawi ami piersi i kupiłam laktator na allegro i włąsnie czekam na niego. bo za dwa tyg wracam do pracy i własnei bym chchiała odciągac mleko , czy mogłabys mi napisać jak to robić zeby było dobrze? czy trzeba ociągac regularnie czy jak w pracy nie odciągne to bedzie problem-prosze o kilka przydatnych rad-z góry dziekuje


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Wiadomość: pt sie 24, 2007 7:47 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 22, 2007 3:24 pm
Wiadomości: 82
Lokalizacja: pomorskie
Ja mam jeszcze dodatkowe pytanie. Czy ściąganie mleka laktatorem jest bardzo bolesne???

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl wiadomości nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 550 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 37  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  

Kobieta - Roda - Dieta - Planowanie Rodziny - Antykoncepcja - Niepłodność - In Vitro - Objawy ciąży - Badania - Ciąża - Dolegliwości Ciążowe- Kalendarz Ciąży - Przygotowania do Porodu - Poród - Cesarskie cięcie - Niemowlę - Dziecko - Wychowanie - Rodzina - Rozwód - Życie
Polecamy: Małżeństwo na medal
Zaczęło od gorączkowego telefonu zaraz po Mikołajkach. Siostra cioteczna błagalnym głosem wzywała: - Asia musisz mi pomóc! Moi rodzice mają 50 ...
Zamknij

Pliki cookies