Dzisiaj jest czw paź 18, 2018 1:16 am


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
Wiadomość: wt wrz 22, 2009 2:37 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 04, 2007 1:49 pm
Wiadomości: 721
Lokalizacja: Olsztyn
Witam wszystkich
Mam dwa problemy z naszym "kochanym" synkiem

1. Niejadek
Syn je sam - parówkę, chleb, masło łyżką, chrupkli kukurydziane, paluszki. Na tym repertuar się kończy. Resztę jadzonka zje jak jest zmielone i zostanie nakarmioy. Umie posługiwac sie lyżeczką, widelcem. Kiedy go nie karmie nie je. Próbowałam go przegłodzić. Jest nerwowy wpada w histerie ale nie zje nic innego. POMOCY. Nie wiem co poradzić na to. Do przedszkola idzie za rok ale chyba już powinniśmy zacząć naukę jak idzie mu tak opornie. :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Wiadomość: wt wrz 22, 2009 10:00 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 14, 2007 11:15 pm
Wiadomości: 3119
Lokalizacja: warszawa
polecam tematy :arrow: http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?p=1452910
:arrow: http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?p=263910

Nie zamartwiaj się za wczasu, moje dziecko też samo nie jadlo a jak poszedł do przedszkola równo wiosłował sam :wink: W domu dzieci zachowują się inaczej niż w grupie z innymi dziećmi. Staraj się odzwyczaic go od mielenia jedzenia. W przedszkolu nie mielą a poza tym dobrze jest ćwiczyć odruch gryzienia. Zyczę wytrwałości, z czasem to się na pewno zmieni :wink:
Cytuj:
Mam dwa problemy z naszym "kochanym" synkiem
a jaki jest drugi problem?

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: śr wrz 23, 2009 11:03 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 04, 2007 1:49 pm
Wiadomości: 721
Lokalizacja: Olsztyn
Drugi to ataki histerii po powrocie z pracy. SZOK. Wspomnę że pracuję od marca tamtego roku- a mały nadal wpada w szaL jak wracam do domu. Ale to już inna historia. Dziękuje za roady.
Tymek gryzie i umie tylko że gryzie to co lubi. jak daję ogórak, marchewkę, wędlinke to ucieka albo poprostu nie je. :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Wiadomość: czw paź 08, 2009 7:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 03, 2006 6:53 pm
Wiadomości: 2835
anabela pisze:
Tymek gryzie i umie tylko że gryzie to co lubi. jak daję ogórak, marchewkę, wędlinke to ucieka albo poprostu nie je. :roll:

Już Ci kiedyś wspominałam moja droga, że u nas to samo z jedzeniem :? Choć ostatnio trochę się poprawiło . Młody np. sam zje kanapkę u nas to wieeeeeelki sukces, więc mam nadzieję że i u Was się uda. Czego z całego serca Wam życzę :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: ndz sty 22, 2017 9:23 pm 

Rejestracja: ndz sty 22, 2017 5:27 pm
Wiadomości: 5
Witam.
Oczywiście, powinna Pani już przygotowywać syna do samodzielnego jedzenia. Nie powinna Pani w trakcie jedzenia krzyczeć na syna, aby jadł, zmuszać go, na siłę karmić. Warto jest zastosować dyplomatyczną sztuczkę. Może Pani przygotować ten sam posiłek dla siebie i dla syna. Również tak samo ułożyć go na talerzu. Siedząc przy stole podczas posiłku proszę nie zmuszać syna do jedzenia i nie karmić go. Wręcz go zignorować przez chwilę. Samemu, proszę się zajadać tym posiłkiem. Rozmawiać z innymi domownikami o tym, jak smaczne danie spożywacie, jakie rozmaite smaki wyczuwacie. Proszę wychwalać to jedzenie. W ten sposób sprowokujecie Państwo zainteresowanie dziecka smakiem. Z ciekawości będzie on chciał spróbować tego samego dania. Dodatkowo, może Pani ładnie dekorować jedzenie, aby wyglądało na przyjazne. Wiadomo, że każde z dzieci ma problem z jedzeniem warzyw i odpycha się rękoma i nogami, aby je zjeść. Warto popróbować różnych kombinacji tak, aby np. warzywa gorzkie lub kwaskowate przygotować w kombinacji smakowej tak, aby nie było tego za bardzo czuć. Również kanapki może Pani przygotowywać w sposób, który zaintryguje Pani dziecko (np. minkę: oczy z plasterków ogórka, uśmiech ze szczypiorku, nos z rzodkiewki – proszę powiedzieć synowi „Zobacz, ta kanapka się do Ciebie uśmiecha. Chyba chce, żebyś ją zjadł. Jak się tak uśmiecha, na pewno musi być smaczna.”). Może Pani również porozmawiać z synem o jego pójściu do przedszkola i samodzielnym jedzeniu. Proszę przygotować syna do faktu, że nie będzie tam karmiony. Może Pani powiedzieć synkowi, że wszystkie dzieci w przedszkolu już jedzą samodzielnie, a on się będzie wstydził, że jest karmiony jak mała dzidzia. Myślę, że takie metody powinny poskutkować. Życzę powodzenia i pozdrawiam.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wiadomość: sob sty 20, 2018 4:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 14, 2018 10:58 pm
Wiadomości: 13
U nas najlepiej sprawdziły się zabawki, pokazy różnych rzeczy i dobre jedzenie. Zaczynaliśmy od tego co najbardziej lubi, a potem nowości.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Wiadomość: pn kwie 23, 2018 10:32 pm 

Rejestracja: pn kwie 16, 2018 1:39 am
Wiadomości: 15
Lokalizacja: Sopot
U mnie również pojawił się problem bycia niejadkiem. Jeszcze niedawno mały wsuwał wszystko aż mu się uszy trzęsły, a teraz tego nie zje, tamtego nie zje. Próbowałam już różnych metod, ale nic nie działa. Jedynie słodkie serki młody wciąga, ale mięska czy warzyw i owoców - nie, serki słodkie, ewentualnie makaron z... serkiem., ryż z... serkiem. I to wszystko.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl wiadomości nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  

Kobieta - Roda - Dieta - Planowanie Rodziny - Antykoncepcja - Niepłodność - In Vitro - Objawy ciąży - Badania - Ciąża - Dolegliwości Ciążowe- Kalendarz Ciąży - Przygotowania do Porodu - Poród - Cesarskie cięcie - Niemowlę - Dziecko - Wychowanie - Rodzina - Rozwód - Życie
Polecamy: Wspominki szalonej matki – część II
Moje życie w II trymestrze można porównać wręcz do życia niemowlaka. Śpię, jem, tyję i od czasu do czasu mam rozrywkę ...
Zamknij

Pliki cookies